Full Motueka – subtelne oblicze nowozelandzkiego chmielu

Full Motueka to kolejne piwo z serii Full, w której skupiamy się na konkretnej odmianie chmielu. Jest to Hazy IPA typu Single Hop, czyli uwarzone od początku do końca z wykorzystaniem wyłącznie jednej odmiany chmielu. Taka formuła pozwala pokazać pełnię jej charakteru i sprawdzić, jak wiele potrafi zaoferować jeden chmiel.
Tym razem bohaterem jest Motueka – nowozelandzka odmiana opracowana przez HortResearch i wprowadzona na rynek w 1996 roku. Powstała ze skrzyżowania klasycznej europejskiej odmiany – Saaz (Żatecki) z nowozelandzką, nienazwaną selekcją hodowlaną. Początkowo znana była jako Belgian Saaz, a później jako B Saaz. W 2007 roku otrzymała nazwę Motueka, nawiązującą do regionu na Wyspie Południowej Nowej Zelandii, będącego jednym z ważnych obszarów uprawy chmielu.
Motueka jest bardzo uniwersalnym chmielem o podwójnym zastosowaniu. Jej najbardziej charakterystycznym skojarzeniem jest świeża limonka, dlatego bywa określana mianem „Mojito hops”. Obok limonki pojawiają się nuty cytrusowe, tropikalne, kwiatowe i ziołowe.
W Full Motueka chcieliśmy sprawdzić, jak wszystkie te cechy odnajdą się w jednym piwie. Efektem jest Hazy IPA, w którym Motueka pokazuje swoje bardziej subtelne i wielowymiarowe oblicze.
Aromat nie uderza jedną bardzo intensywną nutą. Zamiast tego stopniowo pojawiają się kolejne skojarzenia – świeża limonka, mięta, polne kwiaty, marakuja, liść kafiru i agrest. Jest ich naprawdę sporo, ale żaden z aromatów nie próbuje zdominować pozostałych. Dzięki temu całość jest bardzo zbalansowana i spójna.

W smaku Full Motueka jest lekkie, zwiewne i niezwykle pijalne. Goryczka jest średnia, a jej profil przypomina skórkę cytrusów. Nie jest agresywna ani zalegająca, dzięki czemu dobrze współgra z owocowym i świeżym charakterem piwa. Po przełknięciu pojawiają się delikatne ziołowe akcenty, które dodają całości kolejnego wymiaru.
Tekstura jest kremowa i aksamitna, ale piwo nie sprawia wrażenia ciężkiego. Jest przyjemnie gładkie, a jednocześnie zachowuje lekkość i świeżość. Wszystkie elementy dobrze się ze sobą równoważą – od aromatu, przez smak, aż po goryczkę.
Full Motueka jest przede wszystkim piwem o ogromnej pijalności i bardzo szerokim, ale subtelnym profilu aromatycznym. Nie próbuje przytłoczyć intensywnością – zamiast tego zaprasza do poznawania kolejnych nut. Jeśli więc lubicie Hazy IPA, które nie odkrywają wszystkich kart przy pierwszym łyku, Full Motueka może Was zaskoczyć. Jest w nim coś świeżego, coś znajomego i sporo rzeczy, które pojawiają się dopiero po chwili. A przy okazji jest to po prostu bardzo dobre piwo do picia.
