Porter Bałtycki w tanku

Luty to nasz ulubiony miesiąc na piwa ciemne i mocne, a ponieważ akurat mamy w tanku, kolejną już, warkę naszego klasycznego Porteru Bałtyckiego, pomyśleliśmy, że Wam o nim przypomnimy.

Ciężko w sumie nam stwierdzić czy ta obecna warka porteru jest tak wyjątkowa, czy to te nieszczęsne orkany z wichrami i naprzemiennym śniegiem i słońcem wytworzyły w nas tak mocną chęć akurat na to piwo. Tak czy siak, podczas wczorajszej regularnej kontroli jakości, wyjątkowo nam z tego słoiczka posmakowało.

Porter ma w zapachu wyczuwalne nuty orzechowe, czekoladowe i karmelowe (ale raczej w kierunku toffi niż mocnego, ciężkiego ulepku). W smaku piwo jest kremowe, lekko słodkie, odrobinę rozgrzewające i spięte goryczą w sam raz.

Nasz Porter Bałtycki warzymy nieprzerwanie od ponad roku i chyba zanosi się na to, że zostanie z nami na długie lata.

W te wichury polecamy zostać w domu ze szklaneczką (lub słoiczkiem) Porteru Bałtyckiego Trzech Kumpli, ale sprawdźcie też inne ciemne piwa z naszej stajni.

Zdrówko!